Postanowiłam się z wami podzielić moimi sprawdzonymi sposobami na odporność. Tak naprawdę dopiero nie dawno w ramach pewnego wyzwania rozwojowego podjęłam się zadbać o swoje zdrowie trochę bardziej. Dotąd byłam osobą dość często zapadającą na różne infekcje, najczęściej górnych dróg oddechowych. Okres jesienno- zimowy zawsze przynosił nasilenie moich chorób a, to zaatakował mnie katar, a to kaszel i tak bez końca. Bywało, że choroba nie chciała dać się pokonać i skutecznie zatrzymywała mnie w łóżku nawet przez 3 tygodnie. W zasadzie przez lata uważałam, że taki stan jest normalny i że, nie ma jedynego skutecznego środka, który pozwoliłby mi zapomnieć o chorobach. Do czasu kiedy odkryłam cudowne naturalne składniki takie jak: czystek, imbir oraz pokrzywa.
SPOSÓB PIERWSZY- CZYSTEK I JEGO MAGICZNE MOCE
Czystek kreteński (Citsus incanus) to stosunkowo niewielki krzew o małych kolorowych kwiatach wywodzący się z krajów basenu Morza Śródziemnego i Czarnego.

Jest znany ludziom od ponad 2000 tys. lat jednak jego zastosowanie lecznicze, zaczęto wykorzystywać dopiero na przestrzeni ostatnich kilku. Wcześniej stosowany był głównie w przemyśle kosmetycznym. Nietrudno się domyślić, że Polacy ostatnimi czasy oszaleli na jego punkcie. Wystarczy przejść się po aptekach albo wśród półek ze zdrową żywnością, aby się o tym przekonać.
Wcześniej nie dostrzegałam wogóle ziół tego typu były za to herbatki z melisy, mięty, rumianku itp. Obecnie mamy możliwość wyboru wśród sproszkowanych, sypanych, ciętych, a także ziół w saszetkach, który najlepszy? Najlepiej ocenić samemu. Ja od początku odkąd zaczęłam regularnie go pić, postawiłam na zwykłą saszetkową herbatkę z Biedronki i nie żałuję. Ceny czystka w wielu miejscach potrafią się drastycznie różnić. I wcale nie należą do najtańszych. Uważam jednak, że nie ma sensu przepłacać i kupować np. taki cięty, gdyż jego działanie jest takie same jak zwykłej saszetki. Sekret tkwi w regularnym jego stosowaniu. Zresztą jak wszystkich ziół.
Co więc możemy zyskać pijąc go regularnie?
Jeśli przeszukamy internet, natkniemy się na informacje, że czystek pomaga na absolutnie wiele problemów, począwszy od wzmocnienia odporności, poprawy zapachu potu aż po profilaktykę antynowotworową. Recenzje są tak entuzjastyczne, że nic tylko kupować i stosować. Wszystko oczywiście poparte jest odpowiednimi badaniami. Tymczasem badań na jego temat jest tak naprawdę nie wiele. Natomiast nie ulega wątpliwości, że naprawdę działa. Co więc powoduje, że warto po niego sięgnąć?
Za zdrowotne właściwości czystka odpowiadają głównie tzw. polifenole, które są organicznymi związkami chemicznymi występującymi w roślinach. Mają one silne działanie przeciwutleniające, przez co zmniejszają ryzyko raka oraz chorób układu krwionośnego i oddechowego. Jego właściwości przeciwutleniające są nawet silniejsze niż witaminy E i C. Jest tzw. adaptogen, czyli roślina, która podnosi odporność, ponieważ zawiera również kwertecynę działającą przeciwzapalnie.
Właściwości odpornościowe czystka działają skutecznie w regularnym stosowaniu, natomiast nie jest to lek, który pomoże już w zaawansowanej infekcji, co sprawdziłam na sobie. W tym wypadku warto sięgnąć po coś mocniejszego. Czy w takim razie skoncentrowany silny napar mógłby pomóc? Wydaje mi się, że nie choć może na pewno działać wspomagająco. W internecie możemy znaleźć informacje, że nie należy przesadzać z dawkowaniem albo, że należy pić dwie szklanki dziennie. Niestety, co do dawkowania czystka nie ma, na razie, badań, więc się nie wypowiem. Natomiast sprawdziłam, że jedna szklanka dziennie w zupełności nas przed infekcjami chroni.
Inne właściwości czystka
Czystek odtruwa organizm, czyli wypłukuje z naszego ciała wszystkie szkodliwe toksyny, przez co czujemy się po prostu lepiej. Mamy więcej energii. Likwiduje on wolne rodniki, które powstają w procesie metabolizmu a im więcej czynników szkodliwych i stresogennych tym więcej wolnych rodników odpowiedzialnych za raka i starzenie się. Jest przeciwzapalny i przeciwbakteryjny co powoduje, że działa przeciwgrzybiczo. W 1999 roku opublikowano badania dr. Artura Harza, których wyniki pokazały, że czystek hamuje rozrost grzybów candida i bakterii. Chroni także przed podrażnieniem skóry i śluzówki. Poprawia pracę jelit i wątroby, wpływa na porost włosów i wzmocnienie paznokci. Chroni przed boleriozą oraz korzystnie wpływa na serce podobnie jak czerwone wino tylko dużo skuteczniej. W infekcjach bakteryjnych łagodzi ból gardła, co potwierdzają badania prowadzone na Uniwersytecie Saarbruckner przez prof. Kieserwertta w 1993 roku na pacjentach ze stanem zapalnym gardła.
Możemy też natknąć się na informację, że zmienia zapach potu na łagodniejszy i nie śmierdzący, ale czy to prawda? Nie wiem, ja jeszcze nie zauważyłam efektów, a piję czystek regularnie od 4,5 miesiąca. Może przy dłuższym stosowaniu kto wie. Na pewno będę miała szansę się o tym jeszcze przekonać, ponieważ nie zamierzam rezygnować z tego dobrodziejstwa.
Dla zainteresowanych bardziej tematyką odsyłam do artykułu Klaudyny Hebdy, która doskonale prześwietliła ten temat. Klaudyna Hebda
SPOSÓB DRUGI- IMBIR - NIESAMOWITY KORZEŃ, KTÓRY DZIAŁA CUDA.
Jeśli tak jak ja odchodzicie od chemicznych lekarstw na rzecz bardziej naturalnych metod, to szczerze polecam imbir.
Odkąd sięgam pamięcią, imbir pojawiał się w mojej rodzinnej kuchni od czasu do czasu, a raczej bardzo rzadko w postaci sproszkowanej. Nie wiem, do czego używała go mama, ale pamiętam, że nie lubiłam tego intensywnego gorzkiego smaku, który dawał. Dziś sytuacja zupełnie się odwróciła. Choć nadal nie lubię jego gorzkiego smaku, to jem go na co dzień i uwierzcie mi, można się przyzwyczaić. Jem go świeżego po kawałku trzy razy dziennie i popijam herbatą. Jakoś nie mam zaufania co do tego, że rozpuszczony w herbacie działa tak samo a żadnych badań na ten temat nie znam.
Imbir znany jest od wieków, czyli o wiele dłużej niż czystek. Uprawiany na Bliskim Wschodzie od ponad 3000 tys. lat, stosowany również w Południowej Europie został przywieziony do Afryki przez portugalczyków a dzięki Hiszpanom trafił do Indii. Jest to powszechnie wykorzystywana przyprawa w Azji a jego podstawowe właściwości zdrowotne, zwłaszcza rozgrzewające zna każdy nawet w Polsce. Już stare babcine receptury kładą nacisk na okłady z imbiru jako środka leczącego bóle mięśniowe czy miesiączkowe.
Ja z powodzeniem stosowałam go również jako doraźny środek oczyszczający nos podczas kataru, albo łagodzący bóle gardła już podczas zaawansowanej infekcji. Póki nie piłam czystka i nie jadłam imbiru codziennie, stosowałam go tylko doraźnie, natomiast teraz nie choruje i uważam, że to zasługa również jego.
U mnie imbir doskonale sprawdza się na bóle mięśniowe, chyba nie ma nic bardziej skutecznego. Pod tym względem jest fantastyczny. Okłady nie tylko rozgrzewają, ale i mocno łagodzą.
Właściowści odchudzające imbiru
Imbir dzięki temu, że pobudza krążenie przyspiesza też spalanie tłuszczu. Według badań przeprowadzonych przez japońskiego naukowca L. K Hana. Imbir uruchamia proces termo genezy, czyli wytwarzania ciepła przez organizm co z kolei prowadzi do szybszego metabolizmu. Dodanie jednej łyżeczki sproszkowanego imbiru do szklanki ciepłej wody powoduje, że czujemy się dłużej nasyceni a przez to mniej jemy.
Trzeba pamiętać przy tym, że samo picie szklanki wody z imbirem dziennie nie spowoduje, że nagle zaczniemy tracić w szybkim tempie kilogramy, ale na 100% w połączeniu z odpowiednią dietą i porcją ćwiczeń możemy osiągnąć wspaniałe rezultaty.
O wielu właściwościach imbiru odsyłam was do artykułów naukowych na ten temat. Badań akurat tej przyprawy jest mnóstwo.
Szereg ciekawych artykułów znajdziecie m.in. tu Pubmed
SPOSÓB TRZECI- POKRZYWA NIE TAKI DIABEŁ STRASZNY JAK GO MALUJĄ
Szukając informacji o pozbyciu się anemii na, którą cierpię w wyniku upośledzonego przyswajania składników odżywczych, po odbytej operacji żołądka, natknęłam się na post Ani z bloga aniamaluje o „Naturalnej metodzie pozbycia się anemii” i to był strzał w 10. Do niedawna byłam osobą, raczej mało systematyczną i ciężko było mi się zmusić do przyjmowania czegoś regularnie aż do czasu, kiedy to postawiłam na naturalne metody zdrowia a chcąc oddać krew ciagle walczyłam z niskim poziomem hemoglobiny. Postanowiłam spróbować i postawiłam sobie wyzwanie „Codziennie pije sok z pokrzywy". Zanim przystąpiłam do działania chciałam poznać jak najwięcj informacji na temat właściwości zdrowotnych i przekonać się, z czym to się je.
Pokrzywa zawiera wiele witamin, składników odżywczych i minerałów. Pomaga na zmęczenie, łagodzi skutki stresu i oczywiście wzmacnia odporność. Medycyna ludowa zaleca picie soku ze świeżo zerwanych młodych pokrzyw na wzmocnienie organizmu. Natomiast zimą może być to napar — ziele zalane wrzątkiem i zostawione na 15 minut pod przykryciem.
Ja poszłam za radą Ani i postawiłam na jak najbardziej naturalny sok dostępny w aptece. Piję go przez 21 dni codziennie po 2 łyżki a potem robię tydzień przerwy.
Po pierwszej porcji kuracji, czyli po 21 dniach zrobiłam badania podsumowujące i wyszła leciutko a właściwie prawie niewidoczna poprawa wyników poziomu żelaza. Jednak była to poprawa. Natomiast obecnie jestem już po trzeciej takiej kuracji. I tu widać zauważalną już różnicę. Poziomy żelaza podniosły się średnio o 0,8 mg w stosunku do początku. Może nie jest to jeszcze poziom w kórym można stwierdzić, że anemii już nie ma, ale skoro działa. To oznacza, że trzeba kontynuować. I będę to robić.
Co poza tym?
Czytałam, że skutkiem ubocznym jest wysyp pryszczy ponieważ oraganizm oczyszcza się z toksyn. To prawda. Pierwsze pryszcze wyskoczyły mi już po 3 dniach kuracji. Walczyłam z nimi bardzo długo, ale się udało.
Pokrzywa działa na porost włosów i paznokci
Zapewne jest to prawda, dowodzą tego liczne badania naukowe. Jednak ja tego nie zauważyłam. Nie wiem może przy naprawdę długim stosowaniu da się zauważyć jakieś efekty. To jeszcze przede mną. Jako posiadaczka słabej jakości płytki paznokciowej i włosów ciągle szukam skutecznych sposób na poprawę tego stanu.
Czekam teraz do wiosny, by móc samej zebrać młode liście i zrobić z nich sok oraz uwaga zielony tort i zupę na, którą mam wielką ochotę.
Przepisami podzielę się w odpowiednim czasie.
A jakie wy macie sposoby na skuteczna odporność? Podzielcie się w komentarzach. Chętnie wypróbuje.